Łazarewicz dziennikarz czy PR-owiec?

Cezary Łazarewicz złożył propozycję współpracy public relations koncernowi FoodCare. Oferta obejmowała publikację artykułów, materiałów filmowych, szkolenia medialne dla zarządu i doradztwo w sprawach takich jak np. konflikt wokół napoju energetycznego „Tiger”. W ubiegłym tygodniu Łazarewicz opublikował artykuł w tygodniku „Wprost” stawiający w niekorzystnym świetle Dariusza Michalczewskiego, który prowadzi spór prawny z FoodCare właśnie o napój „Tiger”. Sprawa dotyczy dziesiątek milionów złotych. Cezary Łazarewicz składając ofertę był dziennikarzem tygodnika „Polityka”.

We wrześniu 2010 Cezary Łazarewicz wraz z kolegą, producentem telewizyjnym i PR-owcem, zgłosili się do Wiesława Włodarskiego, właściciela i prezesa FoodCare. Oferta jaką przedstawiają jest prosta: będą zajmować się kompleksowymi działaniami PR.

Dochodzi do spotkania z przedstawicielami FoodCare, biorą w nich udział: Wiesław Włodarski, właściciel i prezes, jego córka i jednocześnie specjalistka od marketingu Paulina Włodarska, dyrektor finansowy FoodCare oraz Cezary Łazarewicz i jego współpracownik. Przedstawiają swoją ofertę. Spotkanie przebiega w doskonałej atmosferze. Oferują umieszczanie materiałów korzystnych dla firmy w  TV4, Superstacji, TVP Info i gazecie.pl i innych mediach. Wynagrodzenie miesięczne jakiego Cezary Łazarewicz i jego kolega oczekiwali od FoodCare miało wynosić kilkadziesiąt tys zł/ miesięcznie.

Bezpośrednio po spotkaniu do Wiesława Włodarskiego i pozostałych uczestników przychodzi e-mail od współpracownika Łazarewicza, w którym pisze: „Z Cezarym Łazarewiczem przekombinowaliśmy układanki i prawdopodobnie jutro ( a właściwie dziś) wieczorem wyślemy plan działań i drabinkę strategii.”

Do córki prezesa Włodarskiego trafia e-mailem informacja, że cytujemy:

Plan pracy i  finanse, jutro wieczorem. Hasła do plików PPWW otrzyma sms-em.

PPWW, jak wynika z wcześniejszej korespondencji to „Pan Prezes Wiesław Włodarski”.  Obaj składający propozycję public relations dbają o utrzymanie poufności składanych propozycji dlatego pliki są zaszyfrowane a kody przychodzą sms-em bezpośrednio do prezesa FoodCare.

W efekcie dokonanych ustaleń pierwszym zadaniem jest sfilmowanie wyścigów Formuły 1 i umieszczenie materiału w mediach. Współpracownik Łazarewicza z ekipą telewizyjną jedzie wraz z Wiesławem Włodarskim na tor wyścigowy Monza do Włoch. Filmuje zawody sportowe Formuły 1. Wszystkie koszty kryje FoodCare. Po przyjeździe materiał z toru wyścigowego zostaje umieszczony w kilku stacjach telewizyjnych.

Kiedy Łazarewicz zgłasza się do FoodCare konflikt z Dariuszem Michalczewskim zaczyna wchodzić w bardzo ostrą fazę. Firmowany przez niego napój „Tiger” produkowany przez FoodCare jest bardzo dochodowy. Obie strony zaczynają kłócić się o prawa i podział przychodów. Umowy zostają zerwane i produkcję napoju „Tiger” przejmuje Maspex. Michalczewski zgłasza dodatkowe roszczenia na 10 mln zł w stosunku do FoodCare. Wyrok pierwszej instancji zapada 24 września 2013 jest dla niego bardzo korzystny, sąd orzeka, że Michalczewski ma prawo do dodatkowych 10 mln zł. O wysokości odszkodowania zdecydują wyroki kolejnych instancji ale już wiadomo, że sytuacja FoodCare jest trudna. Michalczewski zapowiada zwiększenie roszczeń o kolejne 30 mln zł. Dwa tygodnie później Cezary Łazarewicz publikuje na łamach „Wprost” artykuł stawiający Michalczewskiego i jego fundację w bardzo niekorzystnym świetle. Artykuł jest powtórzeniem tekstu jaki ukazał się na łamach „Gazety Wyborczej” w sierpniu 2013 roku. Łazarewicz uzupełnia zawarte tam informacje o niekorzystne dla Michalczewskiego wypowiedzi… Wiesława Włodarskiego, właściciela FoodCare. Przypomnijmy, że to właśnie do niego zgłosił się z ofertą PR Cezary Łazarewicz.

Konkludując. Cezary Łazarewicz jako czynny dziennikarz „Polityki” złożył propozycję działań public relations prywatnej firmie. Obecnie pisze okładkowy artykuł w którym stawia w bardzo niekorzystnym świetle biznesowego rywala tej firmy. Ocenę takiego postępowania pozostawiamy czytelnikom. My ze swojej strony chcielibyśmy wiedzieć jakim jeszcze firmom ofertę pracy public relations złożył Cezary Łazarewicz?

Dla większego zrozumienia polecamy przeczytanie tego wpisu.

https://gkraport.wordpress.com/2013/10/16/metody-wprost/

1